Samochodem przez Norwegię

with Brak komentarzy

Podróżowanie samochodem przez Norwegię wymaga sporo cierpliwości i ostrożności. Ostrożność wskazana jest ze względu na wąskie drogi, spacerujące drogami łosie i zmienne warunki pogodowe, a cierpliwość, bo jeździ się dużo wolniej niż na przykład w Polsce. To co zastaniecie na drogach Norwegii nie różni się zasadniczo od innych krajów Europy, są jednak pewne istotne różnice, o których warto wiedzieć.

Drogi

Autostrady w Norwegii to rzadkość, choć ich system jest stale rozbudowywany. Największą ich sieć napotkać można wokół Oslo, gdzie czteropasmową trasą pojechać można do granicy ze Szwecją na południu, na południowy-zachód w kierunku Kristiansand, czy na północ ku Lillehammer. Krótsze odcinki można też znaleźć w Stavanger, Bergen i Trondheim. Znakomita część głównych tras stanowią drogi dwupasmowe, często kręte i wąskie, ze względu na ukształtowanie terenu. Często jednak napotyka się drogi jedno pasmowe, gdzie by wyminąć jadący z przeciwka pojazd, trzeba zjechać na pobocze. Warto wiedzieć, że oznakowanie poziome różni się od spotykanego w Polsce. Pasy ruchu w przeciwnych kierunkach oddzielone są linią żółtą, linia biała rozgranicza pasy w tym samym kierunku, a brak linii środkowej oznacza, że droga jest węższa niż 5 metrów. Często też środkowa linia jest frezowana by pobudzić uwagę. Pamiętać trzeba, że przez cały rok obowiązuje nakaz włączania świateł dziennych. Samochody sprzedawane w Norwegii nie mają wręcz możliwości wyłączenia świateł.

Ograniczenia prędkości

Poza terenem zabudowanym obowiązuje ograniczenie do 80 km/h, a na takim terenie do 50 km/h. Na nielicznych autostradach, zależnie od ich klasy, maksymalna dozwolona prędkość to 90, 100 albo 110 km/h, o czym informują stosowne znaki. Nie należy jednak zakładać, że z taką standardową prędkością można pokonywać dłuższe odcinki, bo bardzo często napotyka się lokalne ograniczenia. Zwrócić należy uwagę, że jeśli znak ograniczenia prędkości stoi tylko po prawej stronie jezdni, jest on powtórzeniem obowiązującego wcześniej ograniczenia, natomiast kiedy stoi po obu stronach, wprowadza nową dozwoloną prędkość maksymalną. W miejscach gdzie dozwolona jest jazda 40 km/h i mniej można napotkać „śpiących policjantów”, o czym informują znaki ostrzegawcze oraz tabliczka z napisem „Farts dempere”.

Kontrole prędkości i mandaty

Kontrole prędkości są częste i bezlitosne. W przypadku przekroczenia dozwolonej prędkości nie należy liczyć na ulgowe traktowanie. Bardzo powszechne są fotoradary, a wśród nich również takie, które dokonują pomiar odcinkowy. Są one zawsze umieszczone na stałe, na szarych słupach i ich obecność jest sygnalizowana znakiem informacyjnym. Można też napotkać kontrole doraźne, często w niespodziewanych miejscach. Policjant dokonujący pomiaru jest ukryty przed punktem, w którym stacjonuje patrol, więc kiedy zauważycie samochód policyjny, jest już za późno na reakcje. Zdarzają się też kontrole lotne przeprowadzane z jadącego, nieoznakowanego radiowozu.
Wysokość mandatu jest jasno określona w taryfikatorze i zależy od obowiązującego ograniczenia oraz stopnia jego przekroczenia. Nałożona kara waha się od 750 do 10400 koron.
Mandat karny to nie jedyna kara jaka może zostać nałożona na kierowcę. W przypadku znacznego przekroczenia prędkości może zostać odebrane prawo jazdy, a nawet można trafić do więzienia.

Prawo jazdy traci się w poniższych przypadkach:

Ograniczenie      Od            Przekroczenie
30 km/h           55km/h        26km/h
40 km/h           65km/h        26km/h
50 km/h           75km/h        26km/h 
60 km/h           85km/h        26km/h
70 km/h           105km/h       36km/h
80 km/h           115km/h       36km/h
90 km/h           125km/h       36km/h  Droga ekspresowa
90 km/h           130km/h       41km/h  Autostrada
100 km/h          140km/h       41km/h                

Do więzienia lub na prace społeczne trafia się kiedy przy obowiązującym ograniczeniu porusza się z prędkością jak w tabeli lub większą:

Ograniczenie      Prace społeczne     Więzienie
50 km/h           92km/h              96  km/h
60 km/h           110km/h             115 km/h 
70 km/h           120km/h             125 km/h
80 km/h           130km/h             136 km/h
90 km/h           142km/h             150 km/h                      
100 km/h          155km/h             165 km/h                       

Czujność obywatelska

Łamanie przepisów na drogach spotyka się z wielką dezaprobatą innych użytkowników. Bardzo często się zdarza, że policja jest informowana o przypadkach brawurowej jazdy, na co reaguje bardzo szybko. Szczególnie tępione są przypadki niebezpiecznego wyprzedzania, czy nadmiernej prędkości w okolicy, gdzie przebywają dzieci.

Piesi

Piesi na przejściu mają bezwzględne pierwszeństwo i to już od momentu wyrażenia intencji wejścia na pasy. Należy na nich zwracać szczególną uwagę, gdyż przyzwyczajeni do uprzywilejowanego traktowania, wchodzą na jezdnię bez zwracania uwagi na samochody. Zbliżając się do przejścia, należy zatem zwolnić i sprawdzić czy po obu stronach drogi nie ma kogoś, kto mógłby niespodziewanie znaleźć się przed maską. Widząc osobę zbliżającą się do pasów trzeba się zatrzymać. Szczególnie uważać trzeba na rowerzystów, którzy mają co prawda obowiązek przeprowadzania rowerów przez jezdnię, ale zwykle przejeżdżają po pasach bez zachowania przesadnej ostrożności.

Rowerzyści

Jazda rowerem to czysta przyjemność, jeśli pominąć pogodę, dzięki doskonałej sieci ścieżek rowerowych. W miastach praktycznie wszędzie takie ścieżki istnieją, razem ze specjalnymi wiaduktami czy podziemnymi przejściami. Często jednak rowerzyści traktując jazdę jako wyczyn, wolą korzystać z jezdni, a będąc w podekscytowaniu swoimi osiągnięciami, nie zwracają uwagi na innych użytkowników. Bardzo rzadko się zdarza, że sygnalizują swoje zamiary, co prowadzi do sytuacji niebezpiecznych i ogólnego spowolnienia ruchu. Trzeba się z tym pogodzić.
Oprócz cyklistów, na drogach można spotkać narciarzy, rolkarzy, wrotkarzy i podobnych…

Motocykliści

Norwegia jest wymarzonym miejscem dla motocyklistów. Fantastyczne krajobrazy, odludne okolice i kręte drogi sprawiają, że poczuwszy wiatr we włosach, można się zapomnieć. Motocykle są bardzo popularne w Norwegii, a w sezonie dodatkowo przyjeżdżają z innych krajów tysiące żądnych przygód amatorów dwóch kółek. Miejcie to na uwadze jadąc samochodem, bo motocykliści są wszędzie.

Skrzyżowania równorzędne

Jeśli droga nie jest wyraźnie oznakowana jako mająca pierwszeństwo przejazdu lub podporządkowana, wszystkie skrzyżowania są równorzędne. Dotyczy to również intersekcji z drogami, które mogą na pozór wyglądać podrzędnie, lub jak wyjazdy z posesji, jeśli prowadzą do trzech i więcej domostw. Kryterium to nie jest oczywiste, bezpieczniej więc założyć, że pierwszeństwa się nie ma i przepuścić pojazdy z prawej strony, tym bardziej, że kierujący nimi, będąc w przekonaniu o swoich prawach, nie zwracają uwagi na innych.

Ronda

Norwegia jest krainą rond. Ich bezlik występuje we wszelkich rozmiarach, najczęściej są jednak mikroskopijne, albo wręcz namalowane na asfalcie. Zasady ich pokonywania są standardowe, jednak obserwować można niestandardowe zachowania. Szczególnie rzecz dotyczy używania kierunkowskazów, którego wszelkie możliwe warianty są bardziej mylące, niż pomocne. Należy więc zachowywać wzmożoną czujność na rondach.

Opłaty drogowe

W Norwegii drogi są płatne i dotyczy to nie tylko autostrad. Wokół miast wytyczone są strefy, za wjazd do których trzeba zapłacić. Również w odludnych miejscach można napotkać punktu poboru opłat. Stacje te są w pełni automatyczne. Od posiadaczy specjalnych kostek opłata pobierana jest bezpośrednio z konta, pozostali są identyfikowani po numerach rejestracyjnych i rachunek wysyłany jest do domu.

Jazda zimą

W okresie zimowym trzeba się przygotować na utrudnienia. W Norwegii dozwolone są opony z kolcami, jednak niektóre miasta, jak Oslo czy Bergen, pobierają dodatkową opłatę za ich używanie. Przy wjazdach do miast są specjalne punkty gdzie te opłaty trzeba uiszczać. Jadąc poza miasto, warto pamiętać o zatankowaniu do pełna, zaopatrzeniu się w łańcuchy, ciepłą odzież i łopatę. Przy dużych opadach śniegu, ruch prowadzi się wahadłowo w kolumnach, można więc sporo czasu spędzić na oczekiwaniu. Część dróg jest na zimę całkowicie zamykanych.
Informacje o stanie dróg i utrudnieniach ruchu podawane są na stronach Statens vegvesen.

Promy i tunele

W krainie gór i fiordów drogi często prowadzą przez mosty, tunele czy trafiają na przeprawy promowe. Tunele osiągają długość kilkunastu kilometrów i są często płatne. Promy można napotkać niemal wszędzie, a korzystanie z nich nie tylko podnosi koszty podróży, ale też wydłuża jej czas. Dla przykładu odległość dwustu kilometrów między Stavanger a Bergen, ze względu na dwie przeprawy po drodze, pokonuje się w około pięć godzin. Można też zdecydować się na pokonanie dłuższych odcinków promem. Fjordline obsługuje trasę między Bergen a Stavanger (i Hitshals w Danii), a Hurtigruten od Bergen na północ, aż do Kirkenes przez wiele miejscowości po drodze. Bilety na promy lokalne kupuje się albo w kasach przed wjazdem, albo na pokładzie. Opłata jest naliczana od pojazdu i pasażerów. Na promy dalekobieżne trzeba bilety rezerwować wcześniej.

Pomoc drogowa

Najbardziej rozwiniętą sieć pomocy drogowej mają firmy Viking, Falk i NAF.

Stacje benzynowe

Wzdłuż głównych tras nie ma kłopotu ze znalezieniem stacji benzynowej czynnej całą dobę, jednak po zjechaniu w boczne drogi, może to okazać kłopotliwe. Warto wcześniej zaplanować podróż tak, by nie utknąć na odludziu bez paliwa.
Gaz LPG czy CNG nie jest popularnym paliwem i niewiele stacji je oferuje. Stosuje się najczęściej złącze typu holenderskiego, inne niż w Polsce.

Samochody elektryczne

Norwegia jest krajem, w którym sprzedaje się najwięcej samochodów elektrycznych. Spowodowane jest to tym, że auta takie zwolnione są z akcyzy, opłat drogowych, opłat parkingowych itp, a przy tym mogą korzystać z bus-pasów i bezpłatnych stacji ładowania. Punkty ładowania są gęsto rozsiane po całym kraju, przez co podróż samochodem elektrycznym jest możliwa też na większe dystanse.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

wpDiscuz